DACIA DUSTER - KLUB POLSKA Strona Główna DACIA DUSTER - KLUB POLSKA
Nieoficjalny Klub Dacia Duster

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Kontrolka LPG piszczy!
Autor Wiadomość
otomoto

Marka: Dacia
Model: Duster LPG
Dołączył: 12 Sty 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-04-05, 10:58   Kontrolka LPG piszczy!

Witam taka oto sytuacja, po włączeniu zapłonu piszczy kontrolka LPG, Fabrycznej instalacji LPG pomimo zatankowanego zbiornika. Po rozgrzaniu nie przełącza na LPG. Jakieś sugestie, podobne usterki, pytam bo przeglądając Forum mam obawy co do "kompetencji" serwisów w sprawach fabrycznych instalacji LPG, a jestem już umówiony do Serwisu Pietrzak Jaworzno, a mój Duster to świerzak i już awaria??
 
     
JS 
JS


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.6 16V LPG
Wersja: Laureate
Napęd: 4x2
Rocznik: 2017
Dołączył: 25 Sie 2017
Posty: 79
Skąd: CRY
Wysłany: 2018-04-05, 13:44   

Witaj w klubie piszczących kontrolek! Miewam to samo i powoli już wiem dlaczego. Możliwe są dwie przyczyny:
1. Wadliwy elektrozawór odpowiedzialny za przełączanie z Pb na LPG.

Mnie już taki czyszczono w ASO, podając podstawową przyczynę (chyba z podręcznika dla serwisantów Dacii/Renault): brudny gaz. Gdzieś na forum ta przyczyna była już omawiana. Czystość gazu nie ma większego znaczenia, bo jeżdżę na LPG od 15 lat i tankuję w tych samych stacjach co poprzednie auta i o żadnych elektrozaworach nie było nigdy mowy.

Podobno w Dusterze z fabrycznym LPG są 2 takie elektrozawory. Zapowiedziałem już w ASO, że jeśli po raz kolejny będzie pikanie, żądam wymiany elektrozaworów, na co przystali bez większych dyskusji. Ale na razie czekam.

2. Teraz sprawa bardziej prozaiczna: nie wiem, jak to wymyślono w Dacii, ale jest jakieś dziwne ustrojstwo odpowiedzialne za to przełączanie i sprawiające problemy. Opiszę na moim przykładzie. Kiedy rano ruszam do pracy, mam do pokonania jakieś 200 m drogi tak nierównej, że aż jęczy auto, a jedynka jest biegiem szybkim. Teraz, kiedy jest ciepło, po pokonaniu tego fatalnego odcinka, wjeżdżam na asfalt i w momencie, gdy powinien się przełączyć na LPG - jest pikanie. Jadę więc ok. 1 km z żoną do pracy na Pb, zatrzymuję auto, wyciągam kluczyk (to ważne!), odpalam - i działa jak powinno.
Zauważyłem, że tak dzieje się zawsze, gdy zbiornik LPG nie jest pełen. Tak, jakby to coś, co pobiera gaz, działało na zasadzie jakiejś ssawy, smoka (tak to kiedyś nazywano w miskach olejowych) - i gdy gaz się przeleje w niepełnym zbiorniku, komputer dostaje sygnał o jakimś problemie zasilania - i pojawia się to pikanie. Wystarczy tylko stanąć na moment na w miarę równej płaszczyźnie, a po wyjęciu kluczyka i ponownym odpaleniu - jest ok. Sprawdziłem to w innych miejscach o podobnej powierzchni - i sprawdza się. Jednak dotyczy to tylko tego pierwszego przełączania na LPG, po jakimś dłuższym postoju.

Może trzeba będzie przeprogramować komputer, może jest jakiś myk odpowiedzialny za ten problem, może to te elektrozawory, a może coś, o czym ASO wie, a nie chce powiedzieć.
Dodam, że moje poprzednie auta na tej samej fatalnej drodze nie miały tego problemu (jeździłem na STAGu). Ponadto jeśli Duster to auto niby uterenowione, to żadne przechyły nie powinny być mu straszne.
Ale na pewno lepiej mieć pełen bak.
Także czekam na konkretne wieści, gdyś dowiedział się czegoś na ten temat.
 
     
JS 
JS


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.6 16V LPG
Wersja: Laureate
Napęd: 4x2
Rocznik: 2017
Dołączył: 25 Sie 2017
Posty: 79
Skąd: CRY
Wysłany: 2018-04-05, 13:47   

Dodam, że mój także nówka, a po raz pierwszy zauważyłem to przy 4000 km. Na forum ludzie także o tym pisali
 
     
otomoto

Marka: Dacia
Model: Duster LPG
Dołączył: 12 Sty 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-04-05, 21:05   

Ok, teraz szczegóły. Żonka jechała wczoraj do pracy i wszystko było ok, równa droga. Wracając od samego początku kontrolka LPG piszczała. Dziś jakby deja vu, powtórka sytuacji. Jeździłem do tej pory i po kocich łbach i nic się nie działo a mam jak Ty 4tys.km. Sprawdzę twoją metodę, no i zobaczymy co na to serwis. 25lat latam na LPG, czyżby LPG w Dasterze była jakąś lipą?!?
 
     
JS 
JS


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.6 16V LPG
Wersja: Laureate
Napęd: 4x2
Rocznik: 2017
Dołączył: 25 Sie 2017
Posty: 79
Skąd: CRY
Wysłany: 2018-04-06, 07:59   

Masz rację, że błąd podstawowy jest gdzieś w mechanice lub elektronice tego Dustera z silnikiem Sce Nissana, ja starałem się tylko zdiagnozować, kiedy tak się dzieje. Z drugiej jednak strony nie jesteśmy zespołem testerów aut Renault/Dacia, tylko ich użytkownikami - i wszystko ma śmigać bez tego typu błędów.
 
     
urys 

Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi 110KM
Wersja: Outdoor
Napęd: 4x4
Rocznik: 2017
Dołączył: 17 Sty 2018
Posty: 39
Skąd: WPI
Wysłany: 2018-04-06, 09:16   

Teraz nie ma testerów - w każdej dziedzinie. Testerami są userzy - cost saving :-)
_________________
Black Pearl rządzi na dzielni!
 
     
JS 
JS


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.6 16V LPG
Wersja: Laureate
Napęd: 4x2
Rocznik: 2017
Dołączył: 25 Sie 2017
Posty: 79
Skąd: CRY
Wysłany: 2018-04-06, 09:41   

I to jest właśnie ta smutna prawda. Dodam jeszcze z goryczą, że dzięki temu poszerzamy swój zakres wiedzy motoryzacyjnej.
 
     
dacialodgy

Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 SCe
Napęd: 4x2
Rocznik: 2016
Dołączył: 08 Kwi 2018
Posty: 11
Wysłany: 2018-04-08, 21:29   

Miałem Logana MCV z fabryczną instalacją. To co opisujecie to może być brudny elektrozawór na reduktorze. U mnie padł po 20.000 km. W przypadku zimnego silnika, tzn. mróz, owiewało wtryskiwacze gazowe, które były zamarznięte i po prostu nie mógł przełączyć na gaz (też piszczało).

Ogólnie stwierdzam, że fabryczna instalacja LPG to porażka. Mały zbiornik, chore ceny jeśli chodzi o eksploatację tzn. filtry, serwis. ASO niemające pojęcia o gazie, brak jakiejkolwiek możliwości ingerencję w ustawienia sterownika (przełączanie przy przyspieszaniu, szarpnięcie podczas zmiany - brak nakładania paliw i czas przejścia "natychmiast"). Nikt nie wie do końca jak to działa. Jedyny plus, to że ładnie pod maską wygląda. I to jedyny plus jaki znalazłem w Loganie MCV z 2013 roku, gdy go kupowałem. Kolega, który kupił go ode mnie przy 75.000 km miał przyjemność wstawić auto do serwisu, bo był problem z silnikiem. Wymieniali świece (wymieniane 5.000 km wcześniej we własnym zakresie). Skasowali 200 zł, problem został. Po tygodniu na podnośniku okazało się, że padły wtryskiwacze gazowe... Koszt poza gwarancją 1000 zl. Za MEDy Landi Renzo, gdzie tyle nawet nie kosztuje komplet do BRC...A BRC wytrzymują po 150.000 - 200.000 km. U kolegi w Passacie z 2004 roku pierwszy wtryskiwacz BRC padł mu 2 miesiące temu. Przy przebiegu 280.000 km... I wcale specjalnie się nie przykładał się do serwisowania poza tym co musiał.

Opowieści serwisu o jakości gazu można włożyć między bajki. Jakoś tylko ich instalacja ma problemy pomimo filtrów 3x większych niż w innych, rynkowych instalacjach. U nich ciągle "zły gaz". Jak jest taki zły to po co oferują klientowi auto, które nie będzie dobrze jeździło, bo paliwo jest do kitu. Jakoś auta z dokładaną instalacją jeżdżą bez większych problemów i jakieś piszczenia z byle powodu nie występują. Po prostu jakość tej instalacji, a raczej jej dostrojenie nie jest na rynek polski, tzn. do naszego klimatu. Stroją to we Francji czy innym ciepłym kraju i nie ma przewidzianych parametrów, zapasów do innych współczynników. I to jest problem. Próbowałem to rozwiązać przez Landi Renzo, ale po roku dałem spokój. Ludzie odpowiedzialni za współpracę z Renaultem rozkładali ręce, bo wszystko jest poblokowane, Renault sam zaczął stroić instalacje, od LR nie biorą już wsparcia. A ludzie dzwonią do nich bo widzą naklejkę LR na obudowie sterownika. I marka traci.
  
 
     
otomoto

Marka: Dacia
Model: Duster LPG
Dołączył: 12 Sty 2018
Posty: 7
Wysłany: 2018-04-09, 17:09   

Witam wszystkich zainteresowanych, taka oto sytuacja po dwóch dniach piszczenia usterka jak się nagle pojawiła tak...znikła. Byłem na serwisie ale jak nie ma usterki...to nic nie mogą sprawdzić bo LPG nie ma takiego kompa jak auto. Pozostało czekać lub raczej nie czekać na powtórkę awarii. Jazda bo mieście, autostrada, "kocie łby", pusty zbiornik, pełny....narazie nic się nie dzieje. Ale zwrócę na to uwagę i jak co Was poinformuję, dziwne....to....
 
     
dacialodgy

Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 SCe
Napęd: 4x2
Rocznik: 2016
Dołączył: 08 Kwi 2018
Posty: 11
Wysłany: 2018-04-09, 22:21   

LPG fabryczny ma swoją centralkę. I parametry oraz błędy są widoczne w centralce silnika, bo obie porozumiewają się po CAN. Dodatkowo do centralki LPG można się dostać poprzez normalny przewód do Landi Renzo, ale trzeba mieć program do odczytu danych. Dziwne, że ja go posiadam, a ASO nie... I tu jest właśnie pies pogrzebany. Jeśli byłoby coś grubszego, to na desce miałbyś kontrolkę "sprawdź silnik" i błąd w centralce silnika.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
stat4u
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10